Archiwum kategorii: Aktualności

Zatrudnić osobę niepełnosprawną i otrzymać zwrot kosztów pracy

Zatrudnić kogokolwiek i otrzymać zwrot kosztów zatrudnienia tej osoby. Kto by nie chciał?
Nie musi to być zaraz 100 % kosztów, może być i 90 % – prawda;)? A niech będzie i 75 % – też będzie dobrze!

Źle mówię? Tfu – źle piszę?

Taki zwrot kosztów płacy, to jakby zyskać darmowego pracownika..

Nie tylko ja to zauważam. Przeczytałam dziś TUTAJ  artykuł pana Dariusza Marka Giereja pt. „Stop dyskryminacji osób niepełnosprawnych – akcja ogólnopolska.” Porusza problem osób niepełnosprawnych – zatrudnianych i zwalnianych przez Zakłady Pracy Chronionej.

Pisze on m.in. cyt.: „Zakłady Pracy Chronionej zwalniają z pracy ludzi, którzy nie należą do grupy osób ze schorzeniami specjalnymi. Taka sama sytuacja występuje na otwartym rynku pracy. I tak na przykład w agencjach ochrony nie jest atutem licencja, sumienność, czy zaangażowanie. Kandydaci na pracownika ochrony muszą mieć potwierdzoną odpowiednim orzeczeniem epilepsję, chorobę psychiczną lub poważną chorobę narządu wzroku.”

I pisze on dalej, cyt.: „W tej sytuacji na „uprzywilejowanej” pozycji są osoby z wyżej wymienionymi, tzw. schorzeniami specjalnymi. To one teraz dostają wyższe dofinansowanie do swego stanowiska pracy. W chwili obecnej jest to dodatkowe 600 zł. Pozostałe osoby, które nie posiadają na orzeczeniu literki P, O lub E, są zwalniane z pracy, co jest jawną dyskryminacją. Żadnej szansy na uzyskanie pracy nie mają osoby z orzeczonym stopniem lekkim niepełnosprawności.” k.cyt.

O co chodzi? Jak to często bywa – o pieniądze.. Sytuacja taka wynika m.in. ze zmniejszenia kwot dofinansowań.

Ostatnia nowelizacja Ustawy o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych zmieniła kwoty dofinansowania.

O kwotach, limitach i sposobie rozliczeń dofinansowań do zatrudnienia osób niepełnosprawnych czytaj TUTAJ

Co do zasady – pracodawcy przysługuje ze środków PFRON miesięczne dofinansowanie do wynagrodzenia pracownika niepełnosprawnego (o ile pracownik ten został ujęty
w ewidencji zatrudnionych osób niepełnosprawnych, o której mowa w art. 26b ust. 1, ustawy o rehabilitacji).

Poprzednio jednak limity dofinansowania były określone procentowo i uzależnione były od aktualnej wysokości najniższego wynagrodzenia.

  1. Zwrot kosztów do wysokości 180 % najniższego wynagrodzenia przysługiwał pracodawcy
    w przypadku zatrudnienia osoby zaliczonej do znacznego stopnia niepełnosprawności.
    2. Zwrot kosztów do wysokości 100 % najniższego wynagrodzenia przysługiwał pracodawcy
    w przypadku zatrudnienia osoby zaliczonej do umiarkowanego stopnia niepełnosprawności.
  2. Zwrot kosztów do wysokości 40 % najniższego wynagrodzenia przysługiwało pracodawcy
    w przypadku zatrudnienia osoby zaliczonej do lekkiego stopnia niepełnosprawności.

Obecnie limity dofinansowania określone są kwotowo i wynoszą odpowiednio:
1. 1800 zł – w przypadku zatrudnienia osoby zaliczonej do znacznego stopnia niepełnosprawności.
2. 1125 zł – w przypadku zatrudnienia osoby zaliczonej do umiarkowanego stopnia niepełnosprawności.
3. 450 zł – w przypadku zatrudnienia osoby zaliczonej do lekkiego stopnia niepełnosprawności.

Dodatkowo, jeżeli zatrudniony jest osobą niewidomą, bądź cierpi na chorobę psychiczną, upośledzenie umysłowe, całościowe zaburzenia rozwojowe lub epilepsję – wówczas pracodawcy przysługuje nadto kwota 600 zł.

Nietrudno obliczyć, że sumy dofinansowania zostały znacząco obniżone. Odpowiednio – z kwoty 3024 zł (przy aktualnej wysokości najniższego wynagrodzenia) do 1800 zł, z kwoty 1680 zł do 1125 zl i z kwoty 672 zł do 450 zł. Tak, sądzę, że ten problem widać „gołym” okiem.

Dodatek, przysługujący w przypadku tzw. schorzeń szczególnych nie ratuje sytuacji. Przeciwnie – może wypaczać sens idei wsparcia zatrudnienia osób niepełnosprawnych.

Kolejny, zasadniczy problem, który jako prawnik zauważam, to sam fakt kwotowego określenia limitu dofinansowania. W poprzedniej sytuacji – zmiana wysokości najniższego miesięcznego wynagrodzenia w prosty sposób wpływała na aktualizację wysokości dofinansowania. Obecnie –  zmiana wysokości dofinansowania będzie możliwa tylko poprzez ewentualną nowelizację ustawy o rehabilitacji.

Wracając do wstępnej, przykrej dla wielu z nas – niepełnosprawnych – tezy o „darmowym pracowniku” i do przemyśleń pana Dariusza Giereja.

Niestety – wspomniany przeze mnie na wstępie autor protestującego tekstu zdaje się sam nie wierzyć w wartość osoby niepełnosprawnej jako pracownika – jeżeli nie idą za jego zatrudnieniem odpowiednie kwoty z PFRON. Zdaje się nie wierzyć, ze osoba ze stopniem lekkim niepełnosprawności może sama w sobie stanowić wartość dodaną dla pracodawcy.

Wpisuje się tym w system, przeciwko któremu zdaje się protestować.

Typowe w mediach zdjęcie osoby niepełnosprawnej: wyglądająca na sprawną ruchowo osoba, posadzona na wózku ortopedycznym, którym poruszanie się w polskich warunkach architektonicznych jest niemal niemożliwe. Ale cóż - lepszego zdjęcia akurat nie znalazłam:)

Typowe w mediach zdjęcie osoby niepełnosprawnej: wyglądająca na sprawną ruchowo osoba, posadzona na wózku ortopedycznym, którym poruszanie się w polskich warunkach architektonicznych jest niemal niemożliwe. Ale cóż – lepszego zdjęcia akurat nie znalazłam:)

Zgodnie z twierdzeniem polityków, ustanawiających te przepisy, rzekomym zadaniem dofinansowania do kosztów zatrudnienia osób niepełnosprawnych jest zwiększenie zatrudnienia takich osób, stworzenie im lepszej sytuacji na rynku pracy, wzmocnienie ich samodzielności i zmniejszenie ewentualnych obaw pracodawców przed – być może – znacznymi kosztami zatrudnienia takich osób.

Czy obecny system wsparcia spełnia te założenia? Moim zdaniem – NIE.
Osoba niepełnosprawna nie zyskuje samodzielności. Przeciwnie. Nadal jest uzależniona od pracodawcy, dla którego może nie mieć żadnego znaczenia stopień wykształcenia, doświadczenie, umiejętności i wszelkie cechy wyróżniające ją, bądź predysponujące do danego stanowiska. Jedyną wymaganą (w większości przypadków) cechą jest odpowiedni stopień niepełnosprawności, zapewniający odpowiednią wysokość dofinansowania.

Wracając do cytowanego artykułu. Wspomniane w nim agencje ochrony, prowadzone jako zakład pracy chronionej są dla mnie, niestety,  typowym przykładem tego, w jakim kierunku wsparcie zatrudnienia osób niepełnosprawnych nie do końca iść powinno.

W sytuacji, gdy przestają się liczyć cechy wyróżniające pracownika, dla pracodawcy właściwie nie ma już znaczenia to, kogo zatrudni. Liczy się tylko treść orzeczenia o niepełnosprawności.. W efekcie system, mający wspierać osoby niepełnosprawne – w rzeczywistości je uprzedmiotawiasprowadzając ich wartość jako pracowników, wyłącznie do możliwej do uzyskania kwoty zwrotu kosztów.

Chciałabym tu podkreślić, że jest dla mnie oczywiste, że pracodawca oczekuje, że zatrudnienie pracownika będzie kosztem, który w pewnym okresie czasu się zwróci. Ale przecież (!) wartość pracownika powinna wynikać z wartości pracy, jaką on – indywidualna i konkretna osoba – wykonuje, a nie z tego, jakie pieniądze za nim „idą”.
I absolutnie nie jest moim celem totalne negowanie założeń ustawy, ani – tym bardziej – potępianie w czambuł pracodawców, korzystających z tej formy wsparcia. Przeciwnie. Możliwość skorzystania z takiej pomocy jest rzeczą bardzo pozytywną i dobrze, że są podmioty, które z tej możliwości korzystają. Podobnie – fakt zawarcia umowy o pracę, jest często wielkim świętem dla osoby niepełnosprawnej, wyjątkową możliwością rozwoju i usamodzielnienia, czasem koniecznym wyzwaniem.

Tym wpisem chcę jednak zwrócić uwagę na możliwość nadużyć i wypaczenia sensu obecnej regulacji, na potrzebę zmian i potrzebę uwzględniania, przy tworzeniu nowych regulacji głosu nie tylko pracodawców, ale i osób niepełnosprawnych.

Moim zdaniem środki, idące jako zwrot podwyższonych z tytułu niepełnosprawności kosztów zatrudnienia, powinny trafiać bezpośrednio do niepełnosprawnego: jako zwrot poniesionych przez niego kosztów asystenta, opiekuna, tłumacza,kierowcy i wszystkich – związanych z niepełnosprawnością i danym zatrudnieniem – wydatków. Bo te koszty są ponoszone prze niepełnosprawnego. Nie przez jego pracodawcę. Tylko w ten sposób możliwe jest zrównanie kosztów utrzymania i wsparcie zatrudnienia  osób niepełnosprawnych. Nie i jeszcze raz NIE – czynienie z nas darmowej siły roboczej.

 

Może zainteresują Cię również:
Przepisy regulujące zatrudnienie osób niepełnosprawnych cz. 1
Zatrudnienie osób niepełnosprawnych w Afganistanie – dobre praktyki
Jak wyliczyć możliwy zwrot kosztów zatrudnienia osoby niepełnosprawnej

Jak zostałam KANDYDATKĄ

BF111024_2804

styl. Aga Bora, fot. Bruno Fidrych, miejsce Hotel Basztowy w Sandomierzu. Zdjęcie wykonane w ramach projektu „Świętokrzyski Pomysł na Biznes”, realizowanego przez Fundację Rozwoju Demokracji Lokalnej Oddział Kielce we współpracy z Wojewódzkim Urzędem Pracy w Kielcach i współfinansowanego ze środków Europejskiego Funduszu Społecznego.

Środa rano, dzwoni telefon. Nie odebrałam. Rano było.. No, a dzień wcześniej siedziałam do jakiejś trzeciej w nocy nad pewną sprawą. Ale – oddzwoniłam.

Okazało się, że dzwoniono do mnie z pytaniem, czy chciałabym startować z organizowanej, niezależnej, bezpartyjnej listy osób niezrzeszonych – KWW „Nasz Powiat”, jako kandydatka do Rady Powiatu w Sandomierzu. Hm.. pomyślałam – mogę, ale – CHCIAŁABYM WYGRAĆ! Nadal było jeszcze rano, więc co pomyślałam, to i powiedziałam. Na głos. Mój Rozmówca bardzo serdecznie się roześmiał: Ha ha, każdy by chciał!

No tak.

Wczoraj byłam na spotkaniu Komitetu. Poznałam inne osoby, które także zostały zaproszone, albo współzakładały ten Komitet. WIELKIE nazwiska. ZNANE nazwiska. Od lat działają w różnych ważnych instytucjach, widywane są na bilbordach… Ja przy tych nazwiskach mała myszka jestem.

I pomyślałam sobie. No ładnie, czy mając na liście przede mną i za mną – mi nr 5 się trafił:) – takie nazwiska, ktoś w ogóle mnie zauważy?

Zapytałam taksówkarza, z którym wracałam. Zagłosuje Pan na mnie? Wie Pani – on na to – ja już od 20 lat na wyborach nie byłem. Ale NA PANIĄ ZAGŁOSUJĘ!

No, miło coś takiego usłyszeć, prawda?:)

A potem dodał – o ile nie trafi mi się wtedy kurs, gdzieś daleko.. Aha – pomyślałam.. I dodał znowu, tak mimochodem – w polityce, to prawie sami psychopaci* są.. Jejku – pytam – to może dać sobie z tym wszystkim spokój?! A nie.. – on na to – może Pani się w tym świetnie odnajdzie.

No tak..

*Dopisek: w trakcie dalszej rozmowy wynikło, ze ta uwaga dotyczyła wyższych pięter polityki, szczebel krajowy co najmniej.

Komunikat Prezesa ZUS w sprawie kwoty przychodu odpowiadającej 70% przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia za II kwartał 2014 r. już ogłoszony

O ostatnich limitach dochodów pisałam 18 sierpnia. Do tekstu możesz zerknąć tutaj.

Podałam wtedy aktualną wysokość tzw. przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia. Dla porządku przypomnę tylko, że wniosło ono  3739,97 zł.

27 sierpnia został ogłoszony Komunikat Prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia 20 sierpnia 2014 r. w sprawie kwot przychodu odpowiadających 70% i 130% przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia ogłoszonego za II kwartał 2014 r. stosowanych przy zmniejszaniu albo zawieszaniu emerytur i rent.

Zgodnie z jego treścią od dnia 1 września 2014 r. kwota przychodu odpowiadająca:

1) 70% przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia ogłoszonego za II kwartał 2014 r. wynosi 2 618,00 zł;

2) 130% przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia ogłoszonego za II kwartał 2014 r. wynosi 4 862,00 zł.

 

Zobacz też:

Zawieszenie renty i limity dochodów

Wybory samorządowe 2014 – jutro upływa termin na zgłoszenia komitetów wyborczych, to ostatni dzwonek dla kandydatów niezależnych

O tym, że dziś są wybory uzupełniające do Sejmu i Senatu dowiedziałam się przypadkiem. Wczoraj, albo przedwczoraj.

O tym, ze jutro upływa termin na zgłoszenie komitetów wyborczych w wyborach samorządowych może ktoś dowie się dopiero w tej chwili, czytając ten wpis..

Może ktoś z czytających wpadnie na pomysł, by kandydować samemu?

Dlaczego tym piszę? Bo są wśród nas – niepełnosprawnych – osoby, które chcą coś zmienić w życiu. Które nie zgadzają się na to, co dzieje się w ich mieście, wiosce, gminie. Które widzą to, co jest źle zrobione i mają pomysł , jak to zmienić. Osoby, które być moze dotąd tylko narzekały, komentując otaczającą rzeczywistość..

Te wszystkie osoby mają teraz szansę wziąć sprawy w swoje ręce (jakkolwiek niesprawne by one nie były;p) i zacząć zmieniać świat. Mają szansę wystartować w wyborach samorządowych,  dać się poznać  swoim współmieszkańcom, zostać radnym rady miasta / gminy / dzielnicy i podjąć próbę wprowadzenia właściwych zmian w życie.

Myślisz, ze nie masz znajomości? Żadna z funkcjonujących partii politycznych i dowolnych frakcji lokalnych Ci nie odpowiada?

Tym lepiej! Wystartuj, jako kandydat niezależny!

Na początek (jeżeli chcesz startować do wyborów w gminie niebędącej miastem na prawach powiatu) wystarczy pięć osób, które Cię popierają i które założą komitet wyborczy wyborców. Potem (jeżeli chcesz startować do wyborów w gminie niebędącej miastem na prawach powiatu) dwadzieścia osób, które podpiszą listę popierającą Twoją kandydaturę. A potem już tylko (;D) trzeba przekonać do siebie i swoich pomysłów większość osób, które będą głosować w Twoim okręgu wyborczym.

W tym roku po raz pierwszy wybierać będziemy w okręgach jednomandatowych. To znaczy, ze tylko jedna osoba, spośród wszystkich kandydujących w danym okręgu wyborczym, może wygrać i zostać radnym.

Jeżeli jesteś członkiem jakiejś partii, która wystawia tych wyborach swoich kandydatów, albo myślisz o wstąpieniu do takiej partii, albo do już działającego komitetu wyborczego wyborców – możesz się nie przejmować jutrzejszym terminem. Na zgłaszanie list z kandydatami jest jeszcze trochę czasu.

Ale jeśli chcesz wystartować samodzielnie – tak tak, lista kandydatów może zawierać tylko jedno nazwisko:-) – to trzeba się spieszyć. Do jutra najpóźniej, do końca urzędowania właściwego komisarza wyborczego trzeba dostarczyć zbiór dokumentów ze zgłoszeniem komitetu wyborczego wyborców. Jeśli tego nie zrobisz, a mimo to nadal będziesz myśleć o kandydowaniu pozostanie Ci przystąpienie do już sformalizowanych grup. Warto jednak pamiętac, że moga mieć one uż komplet swoich kandydatów, albo mieć zupełnie inne niż Ty priorytety i spojrzenie na Twoją gminę..

Właściwość miejscową komisarzy wyborczych określa załącznik Nr 1 do uchwały Państwowej Komisji Wyborczej z dnia 17 lutego 2014 r. w sprawie określenia właściwości terytorialnej komisarzy wyborczych, właściwości rzeczowej w zakresie wykonywania czynności o charakterze ogólnowojewódzkim oraz trybu pracy komisarzy wyborczych (M. P. z 2014 r. poz. 185).

Tekst tej uchwały zamieszczony jest na stronie internetowej Państwowej Komisji Wyborczej www.pkw.gov.pl.

Pod tym LINKIEM znajdziecie program do łatwego przygotowania zestawu wymaganych dokumentów do zgłoszenia dowolnego komitetu wyborczego.

A tutaj dokładny opis wymagań i zasad tworzenia i zgłaszania poszczególnych komitetów wyborczych.

 

POWODZENIA!

Wybory samorządowe 2014 – głosowanie osoby niepełnosprawnej: korespondencyjne, przez pełnomocnika i z pomocą nakładki w języku Braille’a

Zbliżają się wybory do samorządu lokalnego. Będziemy wybierać radnych do rady miasta/gminy/powiatu itd. Wybory te odbędą się 16 listopada 2014.

To znaczy, tego dnia ma się odbyć głosowanie w wyznaczonych lokalach wyborczych. Osoby niepełnosprawne mogą jednak z różnych względów mieć utrudniony dostęp do lokalu wyborczego. Powody mogą być różne: schody i brak podjazdu, brak możliwości dotarcia z domu do lokalu wyborczego, a może po prostu zły stan zdrowia.

Te osoby, które wiedzą, że nie będą mogły dotrzeć do lokalu wyborczego mogą głosować albo: korespondencyjnie (dostaną wtedy do domu wszystkie listy z kandydatami i mogą zagłosować we własnym domu, a listonosz odbierze od nich kopertę i zaniesie w wyznaczone przepisami miejsce) albo przez pełnomocnika (wtedy osoba, którą wyznaczymy jako naszego pełnomocnika zamiast nas w dniu wyborów stawi się w lokalu wyborczym i zagłosuje w naszym imieniu).

Jeżeli chcemy skorzystać z którejś z tych możliwości, to znaczy: zagłosować korespondencyjnie – bez wychodzenia z domu, z użyciem nakładki w języku Braille’a (w zależności od treści naszego zgłoszenia dostaniemy ją razem z całym pakietem wyborczym do domu, bądź też w lokalu wyborczym – w takim wypadku nakładka będzie czekać na nas w lokalu), albo przez pełnomocnika, taką chęć musimy zgłosić do naszego urzędu gminy. Naszego, to znaczy właściwego ze względu na nasze miejsce zamieszkania.

Terminy oficjalne to:
– do 26 października 2014 zgłaszanie potrzeby głosowania korespondencyjnego lub z pomocą nakładki z językiem Braille’a (także korespondencyjnie)
– do 7 listopada 2014 – zgłaszanie wniosku o sporządzenie aktu pełnomocnictwa.

Ale UWAGA: zgodnie z przepisami kodeksu postępowania administracyjnego , jeżeli koniec terminu przypada na dzień ustawowo wolny od pracy (a takim jest dzień 26 października, który w 2014 roku przypada w niedzielę), to za ostatni dzień terminu uważa się najbliższy, następujący po nim dzień powszedni.
Zatem zgłoszenie potrzeby głosowania korespondencyjnego lub z pomocą nakładki z językiem Braille’a może skutecznie nastąpić do dnia 27 października 2014 r.

Takie zgłoszenie można przesłać także mailowo.

Oto przykład pisma, jakie można wysłać do urzędu gminy, właściwej ze względu na swoje miejsce zamieszkania:

„Ja………………………………………………………… (imię i nazwisko), syn/córka ………………………………….. (imię ojca), ur. ……………………… (data urodzenia). nr PESEL ……………………………………,

działając w oparciu o art. 53 lit. a par. 1 i 3, oraz art. 53 lit. b par. 1 pkt.1 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 roku Kodeks Wyborczy (Dz.U. 2011, Nr.21, poz. 112, ze zm.) oświadczam, że jestem wpisana/wpisany do rejestru wyborców w gminie ……………………………. (nazwa gminy), zgodnie z moim adresem zamieszkania i jako osoba z orzeczoną niepełnosprawnością w stopniu znacznym, zgłaszam zamiar głosowania korespondencyjnego w wyborach ………………………., mających się odbyć w dniu ………………………………………… roku.

Uprzejmie proszę, aby pakiet wyborczy, o którym mowa w art. 53 lit. e par. 1 Kodeksu wyborczego, został wysłany na mój adres zamieszkania: …………………………………………………………………………… .

Do zgłoszenia dołączam kopię aktualnego orzeczenia właściwego organu orzekającego o ustaleniu stopnia niepełnosprawności.”

W ostatnich wyborach byłam w mojej gminie jedyną osobą, która głosowała korespondencyjnie.

Ilu nas będzie tym razem?

Nowe limity przychodów

Ukazał się już komunikat Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego z dnia 11 sierpnia 2014 r. w sprawie przeciętnego wynagrodzenia w drugim kwartale 2014 r.

Zgodnie z jego treścią przeciętne wynagrodzenie w drugim kwartale 2014 r. wyniosło 3739,97 zł.

Komunikat Prezesa ZUS w sprawie kwot przychodu odpowiadających 70% i 130% przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia ogłoszonego za II kwartał 2014 r. stosowanych przy zmniejszaniu albo zawieszaniu emerytur i rent jeszcze nie został opublikowany.

Kalkulator podaje, że 70 % wymienionej sumy to 2617,979 zł.

Po osiągnięciu przychodów w takiej wysokości możliwe jest zatem zawieszenie wypłaty renty socjalnej lub odpowiednie zmniejszenie wypłacanej kwoty renty z tytułu niezdolności do pracy.

 

Zobacz też:

Zawieszenie renty i limity dochodów

Komunikat Prezesa ZUS w sprawie kwoty przychodu odpowiadającej 70% przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia za II kwartał 2014 r. już ogłoszony

Renta socjalna

Renta z tytułu niezdolności do pracy, wypłacana przez ZUS z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych

Renta z tytułu niezdolności do pracy, wypłacana przez ZUS z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych

Bardzo długi ten tytuł  dzisiejszego wpisu: „Renta z tytułu niezdolności do pracy, wypłacana przez ZUS z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych”. Tak, długi, aż czytać się nie chce;-). Ale zrobiłam to celowo.

Bo słowo „renta” używane jest dziś bardzo często i bywa, że gdy rozmowie posłużymy się słowem „renta” – nasz rozmówca może je rozumieć zupełnie inaczej niż my.

Bo renty bywają różne.

Czymś innym jest renta socjalna, czymś innym, opisywana tutaj renta z tytułu niezdolności do pracy, czymś innym jeszcze jest renta, jaką sąd może orzec w postępowaniu cywilnym.

Także zasady regulujące prawo do renty z tytułu niezdolności do pracy wypłacanej przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych są inne, niż w przypadku renty wypłacanej na podstawie odpowiedzialności cywilnej dowolnego innego ubezpieczyciela, osoby, odpowiedzialnej za powstanie okoliczności, skutkującej orzeczeniem obowiązku wypłaty renty, renty rolniczej, renty wypłacanej na podstawie odpowiednich przepisów ustawy Kodeks Cywilny, a także odrębnych kategorii rent, wypłacanych przez ZUS, jakimi są renta socjalna i renta szkoleniowa.

Renta, o której tu będzie mowa jest świadczeniem pieniężnym wypłacanym przez ZUS, czyli Zakład Ubezpieczeń Społecznych, okresowo, w odstępach jednego miesiąca, osobie, która została oceniona przez lekarza orzecznika ZUS, jako niezdolna do pracy, w rozumieniu przepisów o emeryturach i rentach z FUS, tylko wtedy, jeśli przez wystarczająco długi czas odprowadzała ona składki na ubezpieczenie społeczne (tak zwane „okresy składkowe i nieskładkowe”), i na dodatek stała się niezdolną do pracy we właściwym terminie.

Tak, tak. Nie każdy, kto jest niezdolny do pracy może taką rentę uzyskać i nie każdy, kto odprowadzał składki do ZUSu i zostanie zwolniony z pracy z powodu zbyt długo trwającego L4 może uzyskać prawo do renty z tytułu niezdolności do pracy.

Zaczynając od podstaw, to podstawowe regulacje prawne dotyczące wypłacanej przez ZUS renty z tytułu niezdolności do pracy zawarte są w art. 57-64 Ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych.

Renta z tytułu niezdolności do pracy przysługuje wyłącznie temu ubezpieczonemu, który spełnił łącznie następujące 3 warunki:

2) ma wymagany okres składkowy i nieskładkowy;
3) niezdolność do pracy powstała dokładnie w wyznaczonych przez ustawę o emeryturach i rentach z FUS okresach. Są one określone w art. 6 ust. 1 pkt 1 i 2, pkt 3 lit. b, pkt 4, 6, 7 i 9, ust. 2 pkt 1, 3-8 i 9 lit. a, pkt 10 lit. a, pkt 11-12, 13 lit. a, pkt 14 lit. a i pkt 15-17 oraz art. 7 pkt 1-3, 5 lit. a, pkt 6 i 12 w/w ustawy, albo nie później niż w ciągu 18 miesięcy od ustania tych okresów.
Odstępstwa od tych rygorystycznych wymogów są niewielkie:
1.  Przepisu, wyznaczającego jedyne okresy powstania niezdolności do pracy, uprawniające do starania się o rentę z tytułu niezdolności do pracy nie stosuje się do ubezpieczonego, który udowodnił okres składkowy i nieskładkowy wynoszący co najmniej 20 lat dla kobiety lub 25 lat dla mężczyzny oraz jest całkowicie niezdolny do pracy.
1) 1 rok – jeżeli niezdolność do pracy powstała przed ukończeniem 20 lat;
2) 2 lata – jeżeli niezdolność do pracy powstała w wieku powyżej 20 do 22 lat;
3) 3 lata – jeżeli niezdolność do pracy powstała w wieku powyżej 22 do 25 lat;
4) 4 lata – jeżeli niezdolność do pracy powstała w wieku powyżej 25 do 30 lat;
5) 5 lat – jeżeli niezdolność do pracy powstała w wieku powyżej 30 lat.
UWAGA
Okres pięcioletni, o którym mowa powyżej, powinien przypadać w ciągu ostatnich 10 lat przed zgłoszeniem wniosku o rentę lub przed dniem powstania niezdolności do pracy.
Do tego dziesięcioletniego okresu nie wlicza się okresów pobierania renty z tytułu niezdolności do pracy, renty szkoleniowej lub renty rodzinnej.
Jeżeli ubezpieczony nie osiągnął wymaganego okresu składkowego i nieskładkowego, warunek posiadania wymaganego okresu uważa się za spełniony, jeżeli spełnia łącznie oba poniższe warunki:
1. został zgłoszony do ubezpieczenia przed ukończeniem 18 lat albo w ciągu 6 miesięcy po ukończeniu nauki w szkole ponadpodstawowej, ponadgimnazjalnej lub w szkole wyższej
oraz
2. do dnia powstania niezdolności do pracy miał, bez przerwy lub z przerwami nieprzekraczającymi 6 miesięcy, pełne okresy składkowe i nieskładkowe.
albo:  udowodnił okres składkowy, o którym mowa w art. 6 ustawy o emeryturach i rentach, wynoszący co najmniej 25 lat dla kobiety i 30 lat dla mężczyzny oraz jest całkowicie niezdolny do pracy.
Prawo do renty może ustać, jeżeli ustąpiła niezdolność do pracy, albo jeżeli upłynął czas, na który renta została orzeczona (w przypadku tzw. renty okresowej).
Jeżeli w ciągu 18 miesięcy od ustania prawa do renty ubezpieczony ponownie stał się niezdolny do pracy, prawo do renty podlega przywróceniu.
Powyższe wymogi, dokładnie wyznaczające jedyny, mający znaczenie dla powstania prawa do renty, okres, w którym powstała niezdolność do pracy, a także odpowiednio długie okresy odprowadzania składek na ubezpieczenie społeczne mają zasadnicze znaczenie dla zaistnienia prawa do ubiegania się o wypłatę renty z tytułu niezdolności do pracy.
Bez ich spełnienia prawo do renty po prostu nie będzie nam przysługiwać.

Zobacz też:

Niezdolność do pracy według przepisów ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych

Przepisy regulujące zatrudnienie osób z niepełnosprawnością. cz.1.

Renta socjalna